Leśniczówka

Janusz budzi się z potwornym kacem. Podnosi głowę i dostrzega koszulę należącą do Lidii. Przykłada ją do twarzy i zaczyna wąchać. W Ziołowym Raju Banach i Krawczyk niecierpliwie czekają na Karcza. W końcu Janusz się zjawia. Powiedzieć o nim, że jest wczorajszy, to nic nie powiedzieć. Artur stara się mu delikatnie zasugerować, że w tym stanie nie powinien podpisywać dokumentów, ale on nie chce o tym słyszeć. Formalności błyskawicznie zostają zakończone, a Karcz daje Lidii godzinę na opuszczenie firmy. Gdy Janusz ogląda linię produkcyjną Ziołowego Raju, dzwoni jego telefon. Łysy prosi biznesmena o pilne spotkanie. Na umówionym miejscu zaskoczony Karcz zastaje Lidię, Huberta i związanego Łysego. Powtarza się sytuacja z poprzedniego dnia, tylko, że tym razem to Huber ma w ręku broń. Janusz prosi, by darował życie Łysemu, ale nadal jest pewny siebie oświadcza Banach, że straciła firmę. Kobieta ma dla niego niemiłą niespodziankę.