Leśniczówka

Anna dziękuje Kasi, że mimo wszystko zgodziła się na spotkanie. Potem wyjaśnia córce, że zniknęła z jej życia, bo była poważnie chora. I obawiała się, że jej zaburzenia psychiczne mogą być groźne nie tylko dla niej. Ruszczycówna nie chce uwierzyć w to tłumaczenie. A po oświadczeniu Anny, iż to Antoni robił wszystko, by Kasia nie miała z nią kontaktu, wychodzi. Konrad stara się uspokoić Ruszczycównę i wesprzeć w tym trudnym momencie życia.