Leśniczówka

Bogdan powoli wstaje z posłania i przechodzi kilka kroków. Gdy rozlega się pukanie do drzwi, natychmiast wraca do łóżka. Do pokoju wchodzi Janusz i bez słowa wręcza ojcu piękną laskę z ozdobną główką. Stary Karcz jest zaskoczony tym gestem. Po wyjściu biznesmena, zjawia się Miłka. Próbuje przeprosić Bogdana, ale sama właściwie nie wie za co... Nieco później pielęgniarka przyprowadza do domu Karczów syna. Chłopiec się przeziębił i kobieta prosi Bogdana, by mógł posiedzieć w jej pokoju. Karcz się zgadza i przy okazji ucina sobie pogawędkę z Kacprem.