Leśniczówka

Rano Janusz schodzi do salonu i przerażony zauważa, iż w pomieszczeniu banuje straszny bałagan. Na środku pokoju leżą jego zdjęcia z Bogdanem i Danielem. Zdenerwowany Karcz wzywa policję. Gdy pojawia się Wigrowski, Janusz wyjaśnia, że nic nie zginęło, a o włamanie podejrzewa Marka. Nieco później na komendzie Kowalski informuje Nowackiego i Wigrowskiego, że to właśnie z broni znalezionej w bagnie zabito Janiuka. Nie ma na niej odcisków palców, ale ta Berreta 92F jest dość nietypowa!
Kiedy Janusz dociera do szpitala, przy łóżku ojca zastaje Julię. Prawniczka informuje go, że Bogdan zaczyna już mówić całymi zdaniami. Karcz wpada w panikę...