Leśniczówka

Beata nadal mieszka w Borowiku. Dzwoni do Konrada i pyta go, czy może sobie przedłużyć urlop. Leśniczy jest zaskoczony i stwierdza, że już w papierach wypisał tydzień. Jedynak decyduje się wziąć wolne na żądanie. Wiele wskazuje na to, że dziewczyna od tygodnia nie opuszcza pokoju hotelowego. Tymczasem w apartamencie obok mieszka Czesiek! I monitoruje wszystkie ruchy dziewczyny.
Na miejscu dla świadków stoi Janusz i składa przyrzeczenie mówienia prawdy. Karcz stwierdza, że Krzysztof stał za napastnikiem, ale chwilę przed oddaniem strzału bandyta odwrócił się do Majewskiego! Po zakończeniu posiedzenia sądu Natalia ma pretensje do Krzysztofa, że nie potwierdził jednoznacznie zeznań Janusza. W tym samym momencie Majewski zauważa w głębi korytarza jak Karczowie i mecenas Izdebska witają się z Grzymowskim. Zdenerwowany Artur czeka w swoim domu na Edytę. W końcu kobieta się zjawia i oświadcza, że jest rozwódką. Prawnik nie potrafi powstrzymać radości. Zakochani udają się na uroczysty obiad do Borowika. A tam Krawczyk zauważa Cześka.