Korona królów

Kazimierz na prośbę swojej siostry Elżbiety stara się załagodzić konflikt z Ludwikiem. Na krakowskim dworze dochodzi do szczerej rozmowy Cudki z Adelajdą, która opowiada władczyni historię Jolenty. Starsza córka królewskiej pary, Elżbieta czuje, że źle traktuje innych. Zaczyna rozumieć, jak bardzo była okrutna wobec Jolenty i Adelajdy. Dziewczyna cierpi i nie potrafi zapanować nad emocjami, które towarzyszą jej po śmierci matki królowej Anny. Ligęza nie ustaje w poszukiwaniach Belli.