Komisarz Alex

Amelia zostaje napadnięta na ulicy. Napastnik chce ją dźgnąć nożem, ale popchnięty przez nią traci równowagę i upadając uderza głową o kamień. Ginie na miejscu. Amelia jest w szoku, nie wie co robić. Dzwoni do radia i anonimowo opowiada o zdarzeniu, twierdzi, że ktoś czyha na jej życie.