Komisarz Alex

Nina Bandurska, lekarz podologii i współwłaścicielka kliniki podologicznej umiera w szpitalu w ciągu paru godzin po zasłabnięciu. Siostra Niny, Alina, nie może się z tym pogodzić. Kobieta podejrzewa, że śmierć nie była naturalna, ponieważ Nina była zawsze okazem zdrowia. Alina dzwoni do swojego znajomego, komendanta Stanisława Mędrzaka, by przyjrzał się tej sprawie.
Policjanci rozpoczynają śledztwo. Autopsja wykazuje, że Nina miała we krwi dużą ilość toksycznej kolchicyny, która jest też lekiem na dnę moczanową. Jednak Bandurska była zdrowa, nie mogła więc przedawkować leku. Potwierdzają się podejrzenia, Nina została zamordowana. Początkowo nad sprawą pracują ludzie Mędrzaka, bez udziału komisarza Adama Wilczaka. Komisarz pojechał do Gdańska na grób żony, by uczcić rocznicę jej urodzin. Tymczasem Artur kupuje bilety do kina dla siebie i Jagody, ale zaprasza również Gosię z Gutkiem. Niestety, Gutek z Jagodą wciągnięci w intensywne śledztwo, zapominają o zaproszeniu. Artur z Gosią, choć ciut rozczarowani, nie są jednak załamani. Porzuceni przez swoich partnerów odkrywają bowiem, że nieźle się czują w swoim towarzystwie. A śledztwo nabiera tempa, kiedy policja otrzymuje anonim. W nim podana jest informacja, że Ninę zabił jej syn Kostek. W jego samochodzie znajdują również fiolkę z kolchicyną. Czy to oznacza, że złapali prawdziwego zabójcę?