Komisarz Alex

W jednej z łódzkich bram zostaje zamordowany Marek Szeptak, który pracował jako streetworker dla Stowarzyszenia Dzieci Łodzi. Marek był także aktywistą ekologicznym, brał udział w licznych protestach przeciwko firmom, które szkodzą środowisku.
Narzędziem zbrodni okazuje się kula ortopedyczna – zgodnie z ustaleniami Leona ktoś z dużą siłą uderzył nią Marka w tył głowy, kiedy wychodził wieczorem ze świetlicy środowiskowej.
Komisarz Wilczak wraz z Alexem ustalają, że takie same kule Marek sprezentował w dniu swojej śmierci jednemu ze swoich podopiecznych, 10–letniemu Edkowi.
Tymczasem komisarz Wilczak wraz z Alexem goszczą u siebie Kubę, w czasie gdy jego mama przebywa na terapii w ośrodku zamkniętym. Z kolei Jagoda ma urodziny. Otrzymuje prezent niespodziankę od swojego byłego chłopaka Artura, jednak nie jest z niego zadowolona. Świadkiem tego jest Gutek, który nie bez satysfakcji przygląda się prezentowej porażce swojego konkurenta. Sam jednak ma kłopot z wręczeniem Jagodzie własnego podarunku.