Klan
Jacek robi dobrą minę do złej gry. Przekonuje Beatę, że jego zwolnienie ma też i dobre strony. Teraz przecież może rozejrzeć się za jeszcze lepszą posadą. Zanim to zrobi, dostaje propozycję pracy ze swojego macierzystego banku. Wciąż nie wiadomo, czy