Klan

Surmaczowa okropnie denerwuje się o Wiesię i jej nienarodzone dziecko. Koziełło próbuje uspokoić żonę i obiecuje zajrzeć po południu do szpitala. Cała rodzina składa Agnieszce życzenia imieninowe. Na uczelni po egzaminie dołączają się Dominika