Klan
Skoczek nie może zrozumieć, dlaczego jego żona woli piec ciasta dla Heni zamiast siedzieć w biurze jako księgowa. Jedzie do Bolka, żeby wyrazić swoją opinię. Ale po tym, jak słyszy same pochwały na temat umiejętności swojej żony, jego opór mal
Skoczek nie może zrozumieć, dlaczego jego żona woli piec ciasta dla Heni zamiast siedzieć w biurze jako księgowa. Jedzie do Bolka, żeby wyrazić swoją opinię. Ale po tym, jak słyszy same pochwały na temat umiejętności swojej żony, jego opór mal