Klan

Od samego rana Bolek zrzędzi. Cały czas zarzuca Miłoszowi, że przez niego rodzina się rozpadła a on nic nie robi, żeby to posklejać. I w dodatku ta cała Magda włazi mu na głowę. Miłosz ma dość. Bez śniadania wychodzi do pracy. Z planu zdjęciowego dzw