Klan

Krzysztof i Aneta spędzili całą noc na wspomnieniach. Aneta opowiedziała, jak przed laty została porwana
do Emiratów, jak wylądowała w haremie i jak udało jej się w końcu stamtąd uciec. Krzysztof zagląda
do Chojnickich, wciąż nie wie, co powinien zrobić. Tyle lat szukał, potem czekał na żonę, a teraz nie wie,
jak powinien się zachować. O jedno tylko prosi Elę, żeby na razie o niczym nie wspominała Lutce. Do Rosso
z bukietem kwiatów dla Moniki wpada przedstawiciel handlowy firmy, która miała urządzać tutaj imprezę
w dzień ślubu Małgosi i Bazylego. Tłumaczy, że wolałby inny termin, a ten wcześniejszy zwalnia. Monika
podejrzewa, że to Feliksa sprawka, jednak ten gwałtownie zaprzecza. W barku Kasi zjawia się Kacper.
Tłumaczy Leokadii, że on wciąż za Kasią tęskni i będzie na nią czekał. Czesia wzywa Darka w trybie pilnym.
Już jest prawie pewna, że Anulka ma sponsora. I że to właśnie jego kierowca wczoraj po nią przyjechał.
Darek szuka pocieszenia u Dżesiki, która radzi po prostu, żeby szczerze porozmawiał z Anią. Małgosia i Bazyli
dziękują Monice za to, że jednak zrobią u niej wesele. Monika przyznaje, że to nie jej zasługa a Feliksa.
Grażynka i Leokadia przygotowały uroczystą kolację na pożegnanie Kasi i Dominika przed rejsem.
Niestety, Kasia dzwoni z trasy. Nie wiadomo, kiedy przyjadą, bo zepsuł im się samochód.