Klan

Ula wciąż nie może dojść do siebie po rewelacjach, jakie usłyszała od Żanety. Od razu czuła, że jej związek z Piotrusiem jest wyjątkowy, ale nie spodziewała się, że to jego matka biologiczna. Żaneta cały czas próbuje się do niej dodzwonić, Ula odrzuca jednak połączenia. Kornel uważa, że trzeba będzie się z nią dogadać. Ula twierdzi, że jej więcej nie wpuści, a przy Piotrusiu pomoże jej Leopold. Wybiera się wieczorem do nich, żeby porozmawiać z Grażynką. Może coś doradzi.