Klan

Ola podrzuca rano Filipka siostrze. Niespodziewanie zjawia się Lidka w świetnym humorze. Tymczasem Leopold zbiera się do wyjazdu z Lucyną do Suwałk. Grażyna dziękuje mu, że się na to zgodził, mimo że właściwie nawet nie znał Mateusza. Bolek namawia syna, żeby zgodził się na przeróbki w swoim scenariuszu, które zagwarantują powstanie film. Sandra wreszcie wraca z Mazur z dobrymi wiadomościami. Szczęśliwy Witold dzwoni do Czaplickich i zgadza się na zamianę gruntów.