Klan

Ilona uważa, że Witold źle potraktował Czaplickiego. Przecież cała ich rodzina pracowała na to, by ojciec mógł dokupić ziemię, która teraz prawnie należy się ciotce. Witek nie ustępuje. Uważa, że ślub był po to, by przejąć ziemię ciotki. Bliźniaki są po większości egzaminów maturalnych i postanowili na kilka dni wyjechać do Puńska do siostry Borysa. Udaje im się wyciągnąć trochę pieniędzy od Elżbiety, Jerzego i rodziców. Bolek przywozi kwiaty i inne potrzebne materiały do bukietów, które Henia ma zrobić na sesję zdjęciową Miłosza.