Klan

Monika czuje się lepiej niż wczoraj i wybiera się do restauracji. Jednak odbiera telefon ze SPA, z którego właśnie wczoraj wróciła. Osoba, z którą miała kontakt jest chora na covid. Razem z Danielem zastanawiają się, co robić. Feliks od razu czuje się gorzej. Irmina cały czas myśli o propozycji Rutki. Chce przekonać Andrzeja, że jego przeprowadzka nie ma sensu, bo może niedługo wyjedzie na kurację. Prosi o radę Pawła, któremu przyznaje się, skąd miałyby się wziąć fundusze. Ilona namawia męża, żeby pojechał do ciotki. Witek zarzeka się, że najpierw musi spotkać się z prawnikiem, tak jak radziła pani Sandra. W sprawie Marka dalej nic nie wiadomo. Czesia zagląda do firmy, gdzie pracował. Sekretarka twierdzi, że na pewno wczoraj u nich był, bo na parkingu ktoś spuścił powietrze z opon pracowników. Brajan uważa, że Czesia musi uważać. Skoro nie może się wyprowadzić, to chociaż zamki w drzwiach powinna zmienić. Grażyna wraca z Monika do domu po teście na koronawirusa. Wszystko wskazuje na to, że Monika zaraziła się wirusem...