Klan

Jasiek na uczelni spotyka Weronikę. Decyduje jej się zwierzyć, udając, że chodzi o kolegę. Otóż, kolega ma problem, bo jego dziewczyna postawiła ultimatum, albo się pobiorą albo rozejdą. Grażyna wraca do domu z Elmedu i zastaje Leopolda i Bolka w grobowych nastrojach. Panowie nie wiedzą, jak jej to powiedzieć, ale wygląda na to, że działki trzeba będzie sprzedać, bo obok powstaje ferma kurza. Ramona nie może doczekać się Jaśka. Podejrzewa, że dalej będzie zwlekał z odpowiedzią. Tymczasem Jasiek wraca z pierścionkiem zaręczynowym.