Klan

Leopold i Grażyna wspominają wczorajszy wieczór w towarzystwie Maćka i Martyny. Telefonicznie zapowiada jutro swój powrót z sanatorium mama Martynki. A dzisiaj przyjeżdża Kasia z Gdyni. Chwali się, że już uporządkowała wszystkie sprawy na Wybrzeżu i może zająć się swoim nowym biznesem pod Warszawą. Kupiła nawet na raty nowe auto. Beata upewnia się, że Piotr naprawdę nie zgadza się na to, żeby Bazyli z nimi zamieszkał. Piotr tłumaczy się, że obawia się spięć z obcym mężczyzną a w domu chciałby mieć święty spokój. Małgosia prosi Jaśka aby spróbował pomediować w jej sprawie. Paweł podpytuje żonę o której wróci z gabinetu. Proponuje, aby już dzisiaj wspólnie pojeździli samochodem, żeby Wiga opanowała swój lęk. Wiga obiecuje wcześniej wrócić ale zajmują ją podopieczni z Feminy. Kasia z dumą pokazuje Kacprowi swoje nowe auto. Kacper asekuracyjnie przypomina, że ma żonę i muszą o tym pamiętać, kontaktując się.