Klan

Mimo wszystko, Jerzy martwi się o swoją pracownicę Mildę. Nawet namawia Dominikę, żeby zadzwoniła do szpitala i zapytała o jej zdrowie. Elżbieta ma pretensje do męża o brak taktu. Proponuje, żeby Jerzy ją po prostu odwiedził w szpitalu. Heniutka jest mocno obrażona na męża. Nie może mu darować, że zadecydował za dzieci. Bolek próbuje się bronić. Szuka wsparcia u Leopolda. Przekonuje, że to naprawdę byłaby katastrofa finansowa, bo nikt tak jak on, nie zdaje sobie sprawy, ile pieniędzy kosztowałaby ta adaptacja hali fabrycznej na loft.