Klan

Paulina szykuje dzisiaj podwieczorek panieński. Oprócz Zofii, będzie jeszcze Małgosia, Ramona i Gabriela. Monika zagląda do mieszkania syna. Zauważa dyktafon i dialog spisywany na ekranie laptopa. Daniel twierdzi, że to notatki potrzebne do pracy. Antek zastanawia się, kiedy Milda wróci z Białorusi. Jerzy obawia się, że pani inżynier już nie będzie chciała tutaj pracować. I niestety, ma rację. Milda przynosi wymówienie. Później Milda czeka na uczelni na Dominikę. Chce z nią chwilę porozmawiać. Rozmowę przerywa silny ból brzucha i skurcz. Koleżanki Dominiki wzywają pogotowie.