Klan

Przy śniadaniu Dominika dowiaduje się, że Robert chce pracować jako robotnik w firmie ojca. Uważa, że to głupi pomysł i fanaberia bogatego niedojrzałego faceta. Jedynie Elżbieta trzyma stronę sąsiada. Według niej to dobry krok w drodze ku trzeźwości. Po zeznaniach Brajana sąd uznał, że związek Czesi i Darka nie ma przyszłości. Na korytarzu po rozprawie spotykają się Darek, Czesia, Brajan i Dżesika. Dżesika namawia, żeby uczcić to wydarzenie wyjściem do restauracji. Jednak nikt oprócz niej nie ma nastroju na świętowanie.