Klan

Po miesięcznym pobycie w uzdrowisku Monika wraca do Warszawy. Od razu z dworca chce jechać do Rosso. Feliks przekonuje ją, że wszystko jest w najlepszym porządku, ale skoro się upiera, to jadą do restauracji. Na miejscu Monika dość szybko od personelu dowiaduje się o wizycie kilku meneli i konsekwencjach. Oczywiście winą obarcza Feliksa. Jacek odbiera telefon od Romana. Niestety, zepsuł mu się samochód w drodze do Ciechocinka, więc z dziećmi wrócą najwcześniej jutro.