Klan

Darek kolejny raz czyta pozew złożony przez Czesię. Uprzedza, że absolutnie nie zgodzi się na rozwód bez orzekania winy, no chyba, że Czesia zrezygnuje z praw do Anulki. Jeśli nie, to będą walczyć w sądzie. Poldek ciągle chory marudzi w sprawie działki. Nie widzi zalet posiadania ziemi, własnych warzyw i owoców. Popołudniu wpada na obiad Maciek z Martyną. Maciek przypomina sobie o działce. Namawia ich do kupna, bo on też chciałby mieć swoje grządki na zioła do precli. Pawełek oddaje Julicie zeszyt od chemii i informuje o błędzie w równaniu. Przyznaje się, że znalazła go pani Milda. Julita nie może powstrzymać się od złośliwego komentarza o sprzątaczce. Kamila z Borysem kończą malować salon w jej mieszkaniu. Borys jeszcze raz pyta, czy Kama musi tak szybko wynajmować. Darek zabiera córkę do pizzerii. Przekonuje ją, że po rozwodzie będą razem mieszkać i będzie fantastycznie. Pawełek wraca ze szkoły z podpuchniętym okiem i rozdartą koszulą. Przyznaje się ojcu, że bił się z Tauzenem z powodu pani Mildy. Kamila pokazuje mieszkanie chętnej na wynajem parze młodych ludzi. W trakcie ich wizyty jednak zmienia zdanie...