Klan

Jerzy musi pogodzić się z faktem, że Elżbieta wyśle go do sanatorium. Nie ma pojęcia jak wytrzyma kilka tygodni na nudnym życiu kuracjusza. Krzysztof stara się znaleźć pozytywne strony takiego wyjazdu. Będzie daleko od żony, która go nie przypilnuje a wkoło samotne kuracjuszki. Kamila pokazuje Borysowi swoje mieszkanie. Ustalają szczegóły organizacji imprezy po obronie magisterki. Borys podpytuje, czy nie miałaby ochoty sama tu zamieszkać zamiast wynajmować. Pawełek próbuje rozmawiać z Julitą ale dziewczyna jest mocno obrażona. I za kawę dla Mildy i za to, że nazwał ją wczoraj koleżanką a nie swoją dziewczyną.