Klan

Koziełłowie po powrocie z rozprawy sądowej, chcą przykładnie ukarać Witolda. Są przekonani, że będzie próbował szukać ukrytych w kanapie pieniędzy. W tym celu ustalają dyżury. Kasia przeprowadza rozmowę z biologiczną matką Bożenki, którą zamierza zatrudnić w preclowi. Leszka spotyka przykra niespodzianka.