Klan

Sandra po urodzinach synka przebywa jeszcze w szpitalu. Martwi się o Norberta, który dotychczas nie wrócił do domu. Tymczasem chłopaka przypadkowo spotyka Kamila. Ponieważ zachowanie Norberta zdradza nawrót choroby, Kamila wzywa pogotowie. Monika dociera do tekstu książki, którą pisze Daniel i kategorycznie odradza mu jej wydanie.