Klan

Rafał przeszukuje gabinet Oli i znajduje amatorski odbiornik, który wyjaśnia, dlaczego dziewczyna słyszała głos swojego dręczyciela. Agnieszka dostaje propozycję awansu. Elżbieta opowiada Beacie o wczorajszej zasłyszanej rozmowie. Jest przekonana, że dziewczyna Jaśka ustalała cenę działki narkotyków. Jasiek uważa, że zarzut jest absurdalny. Po kłótni z rodzicami wybiega z mieszkania.