Klan

Julia ma pretensje do Krzysztofa o późny powrót do domu.
Mężczyzna po jej wyjściu umawia się z Mirandą i proponuje jej udział w koncercie charytatywnym, który co roku organizuje w karnawale. Andżelika zostaje matką, ale nie przyznaje się ojcu, że został dziadkiem. Michał przeglądając umowę, którą Zyta dostała od Rutki, znajduje kontrowersyjny zapis.