Klan

Zyta przeprowadza z matką rozmowę na temat ich wzajemnej relacji. Po krótkiej wymianie zdań
obrażona matka wychodzi z mieszkania. Powodowana wyrzutami sumienia Zyta postanawia udać się
do niej z przeprosinami. Michał bierze misję przeprosin na siebie. Ale w domu zastaje wyłącznie
pułkownika, z którym ucina sobie pogawędkę przy alkoholu.
Norbert knuje teorię spiskową na temat Rafała. Ola podejrzewa nawrót choroby.
Grażynka prosi Mariusza o asystę przy odbiorze miliona, który wygrała na loterii.
Agnieszka i Karol, wychodząc do filharmonii, są świadkami wypadku. Karol wzywa pogotowie.