Klan

Rysiek uważa, że muszą coś zrobić w sprawie Martynki. Nie bez powodu w piątek szukała u nich
schronienia. Grażyna postanawia spotkać się z jej matką i poważnie porozmawiać. Kobieta nie wierzy
jednak w podejrzenia skierowane pod adresem Tomka.
Sugeruje, że wszystko wymyślił Maciek, albo nawet sama Grażyna. W szkole Rysiek jest świadkiem
sceny potwierdzającej ich obawy. Martyna nie chce wrócić do domu z Tomkiem.
Zyta kończy ostatnie porządki w mieszkaniu Michała i dzwoni do męża, aby przyszedł odebrać klucze.
Michał przekonuje ją, że wcale nie jest gorszy od Rutki. Zyta zgadza się z nim, ale teraz to już nie ma znaczenia.
Bożenka towarzyszy Kamili w zakupach na zbliżającą się studniówkę. Sama cały czas utrzymuje, że
nie pójdzie bal. Marek naciska na Agnieszkę w sprawie wyjazdu do Australii.