Klan

Ola od samego rana jest w smutnym nastroju. Norbert próbuje ją przekonać, że przeprowadzi się z powrotem,
jak tylko stan zdrowia jego matki się poprawi.

Agata przynosi do Rosso swoje szkice projektu dla Kazunia. Nie chce już z nim więcej współpracować. Narzeka
na zbyt rubaszne zachowanie swojego klienta.


Ola żali się matce na Norberta. Krystyna twierdzi, że postępowanie chłopaka jest właśnie dowodem jego dojrzałości
i odpowiedzialności. Paweł namawia, żeby się do nich z powrotem przeprowadziła.


Jacek odbiera telefon z Fundacji Zaginionych. Jakiś człowiek z okolic Pułtuska twierdzi, że widział tam Beatę.
Jacek dzwoni pod wskazany numer.