Klan

Jacek ma pretensje do Beaty o wczorajszy wieczór, jednak ona nie chce się tłumaczyć z wczorajszego wyjścia, zbywa męża. Norbert postanawia spotkać się z ojcem, żeby porozmawiać o chorobie matki. Małgorzata prosi Jerzego o pomoc w organizacji imprezy urodzinowej męża. Bolesław przychodzi do „Rosso”. Okazuje się, że szuka architekta. Chciałby wybudować w Woli Tureckiej stadion. Gabriela obiecuje umówić go z dobrym architektem. Bolek rozmawia również z Moniką. Rezerwuje
restaurację na niedzielę ponieważ postanowił zaprosić na kolację
działaczy sportowych. Ojciec Norberta dzwoni do syna i prosi o
spotkanie.