Klan

Feliks chce udobruchać. Niemiec nie chce jednak wchodzić w żadne układy i żąda natychmiastowego zwrotu swoich pieniędzy.
Zyta smuci się, że choroba pokrzyżuje ich plany sylwestrowe. Michała nie opuszcza jednak dobry humor. Śmieje się, że najwyżej zrobią „pidżama party”. Bogusia zapomniała ładowarki i Leszek nie może się do niej dodzwonić. Nie wiadomo, jak sobie radzi w Hrubieszowie.
Błażej negocjuje z Surmaczową warunki urządzenia w domu sylwestra. Czy uda mu się uzyskać zgodę?