Klan

Jacek wymyślił pułapkę na osobę, która przeglądała jego pocztę elektroniczną. Spotyka się z kolegą, który wysłał mu fikcyjne zaproszenie na rozmowę w sprawie pracy. Kolega przekazuje mu oczerniający go list. Borecki jest pewny, że jego autorką  jest Donata. Czy ma rację?