Klan

Feliks budzi się w łóżku u boku Moniki. Chce iść do swojego nowego mieszkania, ale Monika go zatrzymuje. Czesia opowiada Grażynce o wizycie pani kurator. W korporacji Ewa zaczepia Czesię. Próbuje przekonać ją do Ławeckiej, ale Czesia nie ma już wątpliwości co do intencji obecnej opiekunki Anulki. Feliks we wspaniałym humorze wykonuje swoje zawodowe obowiązki. Rezygnuje z nowo wynajętego mieszkania.