Klan

Kamila uprzedza, że wróci dzisiaj później do domu. Michał jest przekonany, że chodzi o naukę do późna z powodu jutrzejszych testów. Kamila wyprowadza go z błędu. Beata dzwoni z pretensjami do Jacka, jest zawiedziona jego postawą. Nie sądziła, że tak łatwo podda się losowi, a jego problemy odbiją się na najbliższych. Jerzy odwiedza importera maszyn budowlanych i uzgadnia warunki wymiany urządzeń.