Klan

Mariola uważa, że powinna w jakiś szczególny sposób podziękować Surmaczowej. Docenia fakt, że zdecydowała się jej pomóc. Dorota twierdzi, że już dobrze się czuje i wraca na święta do schroniska. Lubiczowie nawet nie chcą o tym słyszeć. Halszka podziwia Edytę, że tak świetnie udało się jej wprowadzić w błąd sąd i wszystkich biegłych. Edyta chwali się, że kiedyś chciała się specjalizować w psychiatrii. Symulacja osoby chorej psychicznie nie sprawiło jej więc trudności.