Ja to mam szczęście!

Powrót po wakacjach do normalnego życia okazuje się bardzo bolesny. Polakowie zostali okradzeni, a na dodatek Joanna dostała mandat. Rodzinę podnoszą na duchu jedynie dobre wyniki Zosi w szkole. Jerzy zaprasza wszystkich do restauracji, żeby to uczcić.