Ja to mam szczęście!

Marcin stara się o posadę wakacyjnego animatora męcząc ćwiczeniami całą rodzinę. Jerzy martwi się swoimi wynikami badań, a triumfująca Joanna wprowadza mu ostrą dietę. Najlepszy przyjaciel ratuje go jednak z tej opresji swoją spostrzegawczością.