Ja to mam szczęście!

U Polaków czas miłosnych wzlotów i upadków. Joanna i Jerzy zostają sami w domu na dwa dni. Miłość kwitnie i wreszcie mają czas tylko dla siebie. Tymczasem Marcin zabiera ich na festyn. W sprawach miłosnych nieco pod górkę u Eli.