Ja to mam szczęście!

Ela uczy się historii. Cała rodzina wciąga się w dyskusję na temat praw różnych warstw społecznych. U Polaków zatrzymała się dawna koleżanka Jerzego ze studiów – Łucja (Monika Bolly). Śpi do
południa, snuje się po domu. Joanna ma tego dosyć.
Zosia znalazła w pokoju Marcina dziwny balonik. Okazuje się, że to nadmuchana prezerwatywa. Jerzy staje przed problemem wytłumaczenia Zosi, dlaczego nie może bawić się nią z koleżankami.
Ela miała mieć wieczorem dom dla siebie, zaprosiła więc
kolegę – Igora (Maciej Musiał). Okazało się jednak, że Zosia też
postanowiła zostać w domu.
Joanna prosi Jerzego, by porozmawiał z Elą, która za dużo siedzi przed komputerem. Kiedy Ela pokazuje ojczymowi portal. gdzie można odnaleźć swoich dawnych kolegów, Jerzy sam wciąga się w wirtualny świat.