Ja to mam szczęście!

W szkole pewien mężczyzna zadaje Zosi wiele dziwnych pytań. Nawet
przychodzi z nią do domu. Okazuje się, że to psycholog. A z czego wynikają szkolne problemy Zosi? Najmłodsza z Polaków nie może spać w nocy i przysypia na lekcjach, co odbija się na jej nauce i na kondycji rodziców.