Glina

Przedstawione przez kapitana Stępnia wyjaśnienia, dotyczące okoliczności popełnionego przez niego zabójstwa, nie są zgodne z ustaleniami dokonanymi podczas sekcji zwłok. Niejasna pozostaje również sprawa dokonanej przez niego kradzieży broni. Gajewski odnajduje tę broń w domu sierżanta Grzelaka. Wreszcie kapitan przestaje kłamać, opowiada o swoim związku z bratową i przyznaje się do zabójstwa w afekcie. Jerzy i Artur Banaś odwożą go do aresztu. W drodze powrotnej zauważają śledzący ich samochód. Zatrzymują się i Jerzy idzie sprawdzić o co chodzi.