Glina

Gajewski zbyt mocno angażuje się w śledztwo w sprawie zabójstwa swojej byłej dziewczyny, Agaty. Ostro przesłuchuje jej byłego kochanka – lekarza, który ją prześladował. Zostaje za to odsunięty od śledztwa. Banaś idzie tropem właściciela mieszkania, które wynajmowała Agata. Dowiaduje się, że niejaka Anna Misztal przekazała notarialnie lokal przyrodniemu bratu, który przedstawił się jako Piotr Kurten. Zrobiła to na prośbę matki. O swoim nieślubnym synu, który wychowywał się w łódzkim domu dziecka, matka powiedziała jej dopiero na łożu śmierci.