Glina

W podmiejskiej szopie Banaś znajduje zwłoki młodej kobiety, Dominiki Musiał. To kolejna ofiara seryjnego zabójcy kobiet, tajemniczego Piotra Kurtena. Koleżanka ofiary mówi policjantom, że Dominika Musiał była samotna. Kilka miesięcy wcześniej poznała interesującego mężczyznę w internecie. Umówiła się z nim kilkakrotnie w modnym barze, ale on nigdy nie przyszedł. W toalecie baru pracownicy odnajdują torebkę ofiary. Policjanci dowiadują się, że w weekendy sprzątał tam niejaki Piotr Kurten. Jadą do mieszkania barmana Grzegorza, u którego Kurten pomieszkiwał.