Elif

Parla znów może chodzić. Ukrywa to jednak przed domownikami. Posłaniec przynosi suknię ślubną. Parla nie posiada się z radości. Gdy Süreyya przynosi jej coś do jedzenia przekonuje ją, że to Kerem wybrał i zamówił suknię, by zrobić jej niespodziankę. Parla odczuwa wielką satysfakcję widząc smutek Süreyyi. Przygnębiona Süreyya na korytarzu wpada na Kerema. Nie mogąc dłużej znieść miłosnego zawodu postanawia przyspieszyć datę wylotu. Tülay decyduje się opuścić Stambuł. Razem z Inci planuje powrót do rodzinnego miasta Mersin. Przed wyjazdem jednak jedzie z Inci do rezydencji na spotkanie z Melek i Elif. Prawnikowi Tarka udaje się wreszcie znaleźć kupca na udziały. Mężczyźni przyjeżdżają do magazynu, by przeprowadzić transakcję.