Elif

Parla wciąż wyobraża sobie dzień ślubu z Keremem. Kerem natomiast jest przybity faktem, że z poczucia winy i odpowiedzialności musi zrezygnować ze swoich marzeń i miłości do Süreyyi. Leman dowiaduje się od Alev o zabójstwie w dzielnicy. Jest jeszcze bardziej zszokowana, gdy Şafak mówi jej, że ofiarą jest Veysel. Tülay nie potrafi maskować swojego smutku po stracie Veysela. Również Inci nie może się pogodzić się ze śmiercią przybranego taty. Parla jest zachwycona opieką, jaką otacza ją Kerem i wykorzystuje każdą sposobność, by wykorzystać jego słabość. Süreyya jedzie do szpitala, gdzie jest świadkiem bliskości Kerema i Parli. Dziewczyna jest zdruzgotana. Nie wie, jakimi pobudkami kieruje się Kerem i wierzy, że Kerem darzy Parlę uczuciem. Kiedy Kerem spotyka Süreyyę na korytarzu, mówi jej o specjaliście w Stanach, który być może wyleczy Parlę. Entuzjazm i nadzieja Kerema utwierdza Süreyyę w jej przekonaniach.