Elif

Mimo usilnych starań Tarka, Hümeyrze udaje się postawić na swoim i razem z zjawiają się na kolacji u Rany. Kerem jest pod wielkim wrażeniem Süreyyi, gdy ta staje przed nim gotowa na kolację. W ostatniej chwili dzwoni Parla, informując, że jest chora. Przerażona, że jej fortel wyjdzie na jaw, próbuje skłonić Kerema, żeby zrezygnował z wyjścia, on jednak ku rozpaczy Parli postanawia uczestniczyć w spotkaniu razem z Süreyyą. Gdy na miejscu okazuje się, że nie ma żadnego zjazdu absolwentów, Kerem proponuje Süreyyi kolację we dwoje. Dziewczyna podejrzewa, że Parla celowo podała Keremowi złą datę, żeby móc spędzić z nim wieczór sam na sam. Rana przedstawia Hümeyrze i Tarkowi swojego narzeczonego Cema. Tark z trudnością opanowuje wściekłość.